Jak przetłumaczyć PDF
Wyślijcie PDF i odbierzcie go przetłumaczonego w całości, z tekstem w kolejności, w jakiej go napisano.
PDF to, czym staje się dokument zrobiony do czytania, a nie do edycji: raporty, protokoły, umowy, programy. Wyciągamy z niego tekst — PDF będący tylko zeskanowanymi obrazami nie ma tekstu do wyciągnięcia.
Od PDF do innego języka, krok po kroku
- 1
Wyślijcie dokument
Przeciągnijcie PDF. Wyciągamy z niego tekst — nie musicie go wklejać do okienka ani eksportować wcześniej do czegoś innego.
- 2
Liczymy znaki
Ceną są znaki, policzone zanim cokolwiek ruszy, więc wiecie, ile to kosztuje, zanim zaczniecie czekać.
- 3
Zostaje przetłumaczony
W całości, po kolei, na tyle z czternastu języków, ile zamówiliście.
Co dostajecie
- Pełny tekst, przetłumaczony, w kolejności, w jakiej go napisano.
- Tyle z czternastu języków, ile zamówiliście.
- Każdy język w osobnym pliku.
Ile kosztuje
40 € za milion znaków
Milion znaków to około 170 000 słów, czyli książka. Większość dokumentów to ułamek centa — dwudziestostronicowy raport to kilka centów.
Podróżuje tekst: skład, obrazy i tabele wracają jako tekst, który zawierają, a nie jako odtworzona kopia oryginału. PDF będący tylko zeskanowanymi obrazami nie ma tekstu do wyciągnięcia i tak przetłumaczyć się nie da.
O co pytają
- Czy dostanę PDF z zachowanym składem?
- Nie, i to jest odpowiedź uczciwa zamiast miłej: wraca przetłumaczony tekst, a nie odtworzony wasz dokument. Jeśli skład ma przetrwać, przetłumaczcie tekst i wlejcie go do własnego szablonu.
- Czy jest limit wielkości dla PDF?
- Cena jest za znak i liczy się najpierw, więc długi dokument kosztuje więcej, ale nie zawodzi z powodu długości. Jeśli to coś niezwykle dużego, dajcie znać i przyjrzymy się.
- Czy to, co wysyłam, jest przechowywane?
- Plik służy do wykonania pracy i potem nie jest przechowywany ani używany do trenowania czegokolwiek. To, co było w waszym dokumencie, pozostaje wasze.